Translate

wtorek, 8 lipca 2014

Wpie**ol w mordę...a co potem?


     
    Równie szybko, jak dał mi przyjemność życia, również ją zabrał.

   Można powiedzieć...no cóż, że ta historia kończy się tak, jak tytuł posta. Tylko co potem? Jak przeżyje bez jego zdjęć?


A no tak...tak samo jak żyłam przedtem, jak ten dupek mnie nie wkopał .___.


   Za późno odkryłam, że Tamtego Dnia jego myślenie polegało na ,,zobaczymy, czy małolata się zakocha...''.
Miał rację. Zakochała się, i to pół roku przedtem, gdy ujrzała go po raz pierwszy.

A on mnie puścił jak szmatę.


   ,,Lepiej późno poznać prawdę...''


   Ja nie wierzę. On taki nie jest.
   I zrobię dosłownie wszystko, by to udowodnić.

 
   Łącznie z farbowaniem włosów na rudo, co dzisiaj zrobiłam...

                                                                                                                  Twoja sztucznie Ruda ♥


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz