Translate

środa, 30 kwietnia 2014

Zbuntowana do granic...




    Ostatnio oglądałam takie coś...pod ,,Wiadomości'' czy ,,Express''. Relacja z wypadku. Strasznie mnie to porusza, ale wytrzymuję i oglądam. Był tam taki fragment:

Dziennikarz: Mają Państwo jakieś przypuszczenia?
Rodzice (czy rodzina, w każdym razie): Nie....nie wiemy, jak do tego doszło....(szloch)...

???!!!!

    ,,Nie wiemy, jak do tego doszło''?! Ja nie zamierzam nikogo obrażać, ale jak można ,,nie wiedzieć, jak do tego doszło''? Przecież to było ich własne dziecko! Czy nie rodzice powinni ją/ jego wspierać w trudnych chwilach? A jak nie oni, to kto?
Przecież wiadome: wódka, piwko, dragi, szlugi i krzyżyk na grobie -,-

    Często czujemy się gorsi niż inni. A wcale tacy nie jesteśmy. Wręcz przeciwnie- każdy jest równy. (piszę tak mimo tego, że sama rzadko mam takie odczucia :c).

,,Chciała pobiec za córką, ale mąż ją powstrzymał.
-Spokojnie-powiedział- to tylko etap buntu. Niedługo wróci''

    Kiedy do ludzi dotrze, że to wcale nie jest bunt?! Ja cenie ludzi (podobno) ,,zbuntowanych''. To znaczy, że chcą być inni. Odstawać od rzeczywistości. I na to należy im w 100% pozwalać.

Refferetti ♥

P.s. Dzisiejszy dodatek specjalny to teledysk Florence and The Machine - ,,Spectrum''. :) Brytyjka zawsze wie, jak zrobić show. :)


Akcja z kontem nadal aktualna!!!



poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Oddam konto!

   No tak. Nadszedł ten dzień pożegnania się z Moviestarplanet.pl. A więc oddaje konto. Nie jest mi do niczego potrzebne.

nazwa: miss_love308
vip: 3 razy vip tygodniowy
rzeczy diamonds: 1
unikaty: 16/17
filmy: 57
konto utworzone w grudniu 2011r.
ma unikatowego zwierzaka(smoka dla vip)

ANIMACJE:

zwierzęta:0
moda&impreza: 4
sport:1
miłość:4
Aktorstwo&taniec: 5
pozy: 12
Zabawa&Czad:3
Walka:2

Niektóre animki są unikatowe!


UBRANIA:

bluzki: 9,5 strony
spodnie: 2 strony
buty: 1, 5 strony
akcesoria 4,5 strony
włosy: 3,5 strony

Konto dosyć popularne. Na blogu abieska-wariatka-i-msp było nominowane do II miejsca w konkursie LanaQ, i zajęło drugie miejsce w konkursie na redaktora Abieski. 


Oddaje, bo...znudziło mi się. Teraz gram tylko na angielskim. A więc sprzedam konto.
Za VIP na miesiąc na Angielskim MSP

  Nick angielskiego konta to Refferetti. Prosze pisać w tej sprawie na miss_love, lub na Refferetti. :)

                                                                                                                Wasza Refferetti ♥

t

Co mężczyzna powie, to kobieta...?


  
 ...Zapewne zignoruje! :D

   Tak naprawdę to chciałam zacząć ważny temat- czyli zachowanie parek w związkach (ostatnio zainteresowała mnie psychologia).

W samej już szkole zauważa się wiele przytulających ludzi (no sorry, ale z pewnym czasem robi się to wkurzające). Moja koleżanka (imienia nie podam :x) ciągle musi kłócić się z jakąś dziewczyną o swojego chłopaka. (którego większość by nawet kijem nie dotknęła...)

Wiem, że jestem podła. Mam po prostu taki zajebisty humor!

    Ale temat jest inny.
Czytałam wczoraj...no, gazetę. Nie powiem którą, bo nie chcę hejtować (ale jakby co to było Bravo :p). Był tam artykuł na temat ,,In&Out według chłopaków''. Gdy to przeczytałam to po prostu mną wstrząsnęło.

Po pierwsze: Jakim żalem ja mam specjalnie się zmieniać dla chłopaka, co?! Zdaje sobie sprawę, że mężczyzn na świecie jest więcej, ale to powód, by skakać koło nich bez przerwy?!

Po drugie: Moim skromnym zdaniem tacy faceci, jak opisani w tym artykule, to tępi egoiści. Nie chcę obrażać redakcji, ale...co to miało znaczyć? Czy jak nie nałożę super niewygodnych leginsów, garści tapety i nie będę miała długich blond włosów (co niemożliwe, bo moję są krótkie i prawie czarne) to nie znajdę chłopaka?

   Za tępego lovelasa to ja szczerze podziękuję!

   Więc dzieczyny- nie dajcie się zwodzić takim pisemkom i ludzkim przenośniom! Jasne, że chłopacy (w większości) widzą najpierw tą tapetę. Ale to nie powód, by przefarbowywać włosy i mazać się eyelinerem, tak?

                                                                                                    Załamana ludzką psychiką
                                                                                                                   Refferetti ♥

P.S. Post nie miał na celu nikogo obrażać. A jak obraził, to dam piosenkę na poprawę humorku: :)

 
 

sobota, 26 kwietnia 2014

Księżniczka

 
  ,,-Ja zawsze marzyłam o tym, by zostać weterynarzem. A ty? Kim chciałaś zostać?
-Księżniczką...''

  
   To moja rozmowa z koleżanką o miłości do wszelkiego rodzaju zwierząt. I moja odpowiedź.
 
   Jakież to dziwne, że każdej dziewczynie marzy się TEN SAM książe na białym koniu, TEN SAM pałac, TEN SAM diadem, TEN SAM samochód...i inne tego typu rzeczy. Takie same.

   Ale czy takie życie nie byłoby nudne? Gdyby wszystko pozostawało identyczne...identycznie doskonałe. U wszystkich osób.

   Wyobraź sobie taką sytuację- są dwie dziewczyny. Strasznie się pokłóciły i są swoimi wrogami. Jedna drugiej życzy śmierci, ale sama chce przeżyć.

MOŻLIWE?


   Wcale. Dlatego może czasem powinniśmy ukryć głupią dumę i spojrzeć na drugiego człowieka, co? Tak żeby to wreszcie On/Ona przysłonili nam cały świat, a nie czubek własnego nosa.

,,-Mamo opowiesz mi bajkę?
-Oczywiście, kochanie. Dawno,
dawno temu... (...) żyli długo
i szczęśliwie.''

   Czytając takie bajki pamiętaj- to Ty żyjesz długo i szczęśliwie. Nie jakaś księżniczka Rozalinda. Bo ona na swoje życie wpływu nie ma. A Ty  możesz w każdej chwili je zmienić.

,,I'm a little princess ♥''

                                                               Wasza Refferetti ♥

piątek, 25 kwietnia 2014

,,I zostało tylko parę słów...''

  
   Czytałam swoje pamiętniki. Trafiam ciągle na wierszyki typu ,,nie zapomnij o mnie!''. Ale to nie ja zapominam.

  
   ,,Ciągle pamiętała te momenty, kiedy były razem. W przedszkolu, gdy trzymały się za ręce''. Wszystko wydawało się kolorowe, choć niekoniecznie takie było. Ale ona porzyczyła jej swoją kredkę. I nią obie pokolorowały dwa oddzielne, piękne życia''.


   Oddzielne. No właśnie.
Często to nie my zapominamy. Właśnie najśmieszniejsze jest to, że zapomina o nas osoba, która sama wpisywała do pamiętników wiersz znaleziony na Wikipedii lub innej społecznościówce.



   Ludzie są podli. Dają nadzieję tylko po to, by zaraz potem nam ją odebrać.
Dlatego podchodź do życia na luzie. Nie będzie miało czego ci zabrać.


   ,,Pamiętaj!''- po co? Po co, jesli to Ty nie odbierasz tych pustych telefonów, w których chciałabym tyle ci powiedzieć?!

   Nie zależnie od tego co zrobisz, życie od razu ma do Ciebie uraz. Niby uczy, że trzeba wybaczać, jednak samo daje ci kopa w dupę.

                                                                                                                Refferetti

 

środa, 23 kwietnia 2014

To nie tak jak myślisz...


   Zastanawialiście się, ile razy myśleliście o tym, by się zmienić? Dużo. Być kimś całkiem innym? Zbyt dużo. Poprawić swój charakter? Wiele, o wiele za dużo!

   Ale kim naprawdę czynimy się przez te słowa? Tępymi egoistami widzącymi tylko czubek własnego nosa. Przecież dla kogoś możesz być wyjątkowy! Jedyny w swoim rodzaju!
   To dlaczego teraz siedzisz przed kompem i grzejesz fotel?

    Ja nad tym myślałam. I doszłam do jednego. Zmieniając siebie samą zrobiłabym krzywdę wielu osobom, którym ntej krzywdy wyrządzać nie chcę. A znając mój charakter wszędzie znalazłabym coś, co jest nie tak. A wcale ,,nie tak'' być nie musi. Dlaczego nie można powstrzymać tych swoich głupich pseudopoglądów i dać sobie święty spokój chociaż raz w życiu?

    Jeśli myślałeś tak- przeczytaj to jeszcze raz. Może usłyszysz głos tego, co miałam na myśli w tym poście.

                                                                                                                  Miłej nocy



Specjalnie przytoczone słowa Anki (calm-down):

,,Wysil się, jeśli chcesz mnie usłyszeć''.

   Mi to ,,poprawiło'' myślenie. Mam nadzieję, że na Was też wpłynie pozytywnie. Ewentualnie daje linka do bloga (dla dalej niepewnych):

http://calm-down.blog.pl/2014/04/06/wysil-sie-jesli-chcesz-mnie-uslyszec/

                                                                                                              Wasza Refferetti ♥

niedziela, 20 kwietnia 2014

,,Mała miss''

   Hej! Ostatnio ,,genialnie'' spędzałam czas. Jak? Siedziałam przed tanimi telenowelami i opchałam się pudełkiem lodów. Teraz mam katar, kaszel, itd....

   Skąd tytuł ,,Mała miss''? Właśnie z tych moich telenowel! Czytałam ostatnio ,,Letnią akademię uczuć'' (stanowczo odmawiam, chyba, że ktoś ma mocne nerwy) i trafiłam na taki tekst:

,,Marcin położył kurtkę na ziemi i uśmiechnął się 
do Agi.
-Siadaj, księżniczko -powiedział''.


   Jak faceci wymyślają takie teksty? Nie mam bladego pojęcia. To może być taka wada ludzka. Lizustwo. 
   Ostatnio przyszłam do szkoły w stanie wręcz opłakanym (pół nocy odrabiałam angielski. Pięta achillesowa...). Fryzura w nieładzie (nie nowość :)) i fiolecik pod oczami. Wszyscy mi mówili, że wyglądam świetnie. Lecz co mi po tych słowach, gdy ja czułam, że naprawdę wcale tak świetnie nie wyglądam?

   Bo gdybym jeszcze dokładniej przejechała tym okiem po moim odbiciu w lustrze do dostrzegłabym ten nędzny 1,60 m mojego wzrostu i zielone, naelektryzowane oczy. Ale tego nie dostrzegam. I dostrzegać nie zamierzam. 
   Jeśli ludzie ,,nie widzą'' tego, to po co mam się zamartwiać, tak? :)
 

                                                                                                                        Wasza Refferetti ♥


czwartek, 17 kwietnia 2014

(Nie)normalni + special post

  Hej! Dzisiaj (jak zwykle) zaczęłam dzień na blogach. No to teraz dam info z tego ,,special poosta'', tak? :D (wkuwam na kartkówkę z angielskiego :)).


   SPECIAL dotyczy dwóch rzeczy. Zaczniemy od pierwszej. Wchodzę na bloga (abieska-wariatka-i-msp, przy okazji- bardzo polecam) i widzę...wyniki konkursu na redaktora. Pisałam tam parę dni temu próbną notkę. Nie wygrałam, ale chciałam podziękować Abiesce za wyróżnienie mnie. Wiem, ze jesteś specjalistką (nie zrozum tego sarkastycznie!) w prowadzeniach blogów. I BARDZO zależało mi na Twojej opinii. Cieszę się więc, że była pozytywna :).

   Drugi ,,SPEC'' dla mojego przyjaciela, który niedługo wydaje książkę. Wszystkiego naj! :) Nie mogę się doczekać, kiedy już będzie w księgarni! :)

No i koniec ,,radochy''...

   Wracamy do przewodniego tematu postu- nienormalnych. Zastanawialiście się kiedyś nad np.ludźmi, którzy Was otaczają w szkole? Bo ja czasami zadaje sobie pytanie: Oni są nienormalni, czy ja? Pewien słynny autor (czyli moja mama xD) wymyślił kiedyś taki tekst: ,,Nie ty musisz być jak inni, lecz inni tacy jak ty''. Encyklopedia (tak, ostatnio skończyły mi się książki i czytam encyklopedię. Wbrew pozorom to WCALE nie jest nudne!) twierdzi, że:

,,Przystosowanie się swoim zachowaniem do innych środowisk pomaga w samoobronie i zmniejsza szanse na śmierć''

A więc co o tym myśleć? Czy grozi mi śmierć przez jednostki ludzkie? :o

   Dzisiaj na tym zakończę. Zaczyna się ,,Wielkanocne sprzątanie''. Życzę Wam wszystkiego naj i spokojnie spędzonych świąt z rodziną.

                                                                                                              Wasza Refferetti ♥

niedziela, 13 kwietnia 2014

Weekendowe zdobycze!

   Hej! Chciałam Wam się pochwalić moimi zdobyczami z...ha, nie powiem! Dodam tylko, ze wyszłam na miasto i stąd te cuda!



Bravo GiRL! 4/2014

A to wszystko przez jeden weekend! Teraz spokój z zakupami! Jak ja tego nie cierpię!
   :o Czy ja to powiedziałam? ↑ Całkiem jak nie kobieta :D

                                                                                                                   Wasza Refferetti ♥

wtorek, 8 kwietnia 2014

Smutna wiadomość


   No niestety...spokojnie, koniec bloga się nie zbliża. Przez parę tygodni lekko go zaniedbam. Wszystko przez moją powieść (wiecie, jak człowiek skupi się na jakiejś twórczej pracy to wszystko inne idzie na bok :)). Poza tym trochę (delikatnie mówiąc) pogorszyły mi się oceny, więc muszę się poprawiać. Na blogu będę pisała 2-4 razy w tygodniu. Bardzo się do Was przywiązałam c:

   Jak myślicie, zmienić tło bloga?

Kolejny wariacki obrazek :D Podoba się? Mi szczególnie ten jednorożec...wiem, małe dziecko. Jakoś z tego wyrosnę. JAKOŚ :D


                                                                                                  Wasza Refferetti ♥

niedziela, 6 kwietnia 2014

Takie pierdoły od rzeczy xD

  Hej! Co do tytułowych pierdół, to...zachciało mi się przybliżyć Wam moją postać. Jeśli liczysz na fotkę to zawiedziesz się. Nie wstawiam zdjęć. Nawet nie mam fejsa. Natalka, ty staromodny człowieku! :D

   No dobra, zaczynajmy! Najpierw pewne błahostki:

-Uwielbiam bajkę anime ,,Toradora'' i obejrzałam PRAWIE wszystkie odcinki (no wiem, wariactwo...a to wszystko było maratonem w 2 dni c:)

-Rzecz bez której nie umiem żyć? Oprócz moich okularów jest to jeszcze telefon i dobra muzyka.

-W wieku 9 lat prowadziłam bloga...potem mi się za to dostało, ale chyba to poprawiło mój charakterek.CHYBA.

-Gram w Moviestarplanet,

-Uwielbiam swojego psa <3,

-Zawsze?: czekolada, spacery, wycieczki (najlepiej do lasu. Atmosfera świetna, polecam :)).

-Nigdy?: Żel do włosów (przykre doświadczenia z fryzurą na spotkanie z koleżankami...szkoda rozwlekać temat), spódnice (co nie znaczy, że jestem chłopczycą), brak szczotki do włosów (co źle wpływa także na otoczenie xD).

-Noszę okulary (jak wynika ↑),

-Cięłam włosy (znajomi mówią, że ,,wpadłam pod kosiarkę'') ← czyli mam fryzurę zawalistą, ciemną, krótką...ogólnie afro :),

-ludzie mówią, że ,,pojawiam się tam, gdzie mnie nie posieją'',

-mam mało przyjaciół....ogólnie jestem typem samotnika.

 

   Tyle na dzisiaj z poznania mojej postaci. Wolę być nadal anonimem :).
Jeszcze jutro napiszę trochę więcej o mojej bajce.

                                                                                                            Wasza Refferetti ♥


 

środa, 2 kwietnia 2014

Drobne przyjemności *u*

  Hej! Dzisiaj pierwsze owalone pudełko lodów <3 a wszystko oglądając ,,Miłość po Francusku''. <3 na dole fota tego cudu nieziemskiego...i pewnie jakiś zbędny kilogram + chore gardło. Wbrew pozorom CHYBA było warto. Chłopaki na zawodach. Trzymałam kciuki za naszych. Nie wiem, czy im się udało, ale jak nie było ich przez 7 lekcji to może tak, prawda?

   Tyle na dzisiaj. Wiem, że krótki pościk, ale ciągle słyszę ,,Zejdź już!'' w wykonaniu mojej siostry. A z drugiej strony witają mnie lody truskawkowe. Zostałam przekonana...
Miłej nocy (bo już noc, jak ktoś jest tak odcięty od świata, jak ja xD).

                                                                                              Wasza obżarta Refferetti :D