Skąd tytuł ,,Mała miss''? Właśnie z tych moich telenowel! Czytałam ostatnio ,,Letnią akademię uczuć'' (stanowczo odmawiam, chyba, że ktoś ma mocne nerwy) i trafiłam na taki tekst:
,,Marcin położył kurtkę na ziemi i uśmiechnął się
do Agi.
-Siadaj, księżniczko -powiedział''.
Jak faceci wymyślają takie teksty? Nie mam bladego pojęcia. To może być taka wada ludzka. Lizustwo.
Ostatnio przyszłam do szkoły w stanie wręcz opłakanym (pół nocy odrabiałam angielski. Pięta achillesowa...). Fryzura w nieładzie (nie nowość :)) i fiolecik pod oczami. Wszyscy mi mówili, że wyglądam świetnie. Lecz co mi po tych słowach, gdy ja czułam, że naprawdę wcale tak świetnie nie wyglądam?
Bo gdybym jeszcze dokładniej przejechała tym okiem po moim odbiciu w lustrze do dostrzegłabym ten nędzny 1,60 m mojego wzrostu i zielone, naelektryzowane oczy. Ale tego nie dostrzegam. I dostrzegać nie zamierzam.
Jeśli ludzie ,,nie widzą'' tego, to po co mam się zamartwiać, tak? :)
Wasza Refferetti ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz