Ja nie stawiam sobie na główny cel zdobycia chłopaka. Chodzi mi o zdobycie Ciebie. ♥
Dniami siedzę nierozgarnięta i piszę w zeszycie od polskiego Twoje imię. W nocy rozmyślam, co właśnie robisz w tym momencie.
Miłość jest jak narkotyk. Wiem, że nie wolno, wiem, że to jest złe, ale...mimo to ciągle pragnę zażyć kolejną dawkę. ♥
,,Dobrze ci radzę, odpierdol się od niego!''- była wredna. Ale z biegiem czasu zaczynam wierzyć, że rzeczywiście radziła mi dobrze...
Chciałabym spojrzeć w Twoje zdjęcie i nie mieć wyrzutów sumienia, że przez Ciebie oszukuje wszystkich, którzy mi ufają.
Jebać ksywki!
Podpiszę się jako...
Twoja Natalka ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz