Chciałam Wam opowiedzieć o sytuacji, która miała miejsce jakiś miesiąc temu.
Siedziałam sobie z kuzynem...typowo: herbatka, ciasteczka i inne pierdółki. Jak to znajomi, co widzą się raz na dwa tygodnie, zaczęliśmy rozmawiać o wszystkim, kończąc na szkole i znajomych. I wtedy padł tekst:
,,Ostatnio mój kolega podszedł do dziewczyny, machnął grzywką i powiedział ,,Podobasz mi się. Nie spierdol tego''.''
Nie pamiętam, czy powiedział to dosłownie. W każdym razie tylko tak dało się jego wypowiedź zrozumieć...
Ale nie powiedział tego w tonie ,,dziewczyny są puste i łatwe''. Bo właśnie kobieta to osobnik ze strasznie rozbudowaną naturą. :)
Więc dzisiaj postanowiłam przedstawić najgorsze typy ,,męskiego'' podrywu, o których słyszałam, lub z którymi miałam styczność...
1.,,Taksówkowicz''
Wyobraź sobie, że idziesz normalnie ulicą i nagle...no właśnie! Nagle podjeżdża czerwony ford i słychać trąbienie klaksonu. Ramie jak w amerykańskich filmach ,,na szybie''. Tak, jasne że przechodzi mi przez myśl tysiąc rzeczy o....
No właśnie- o tym, jakim ten człowiek jest kretynem.
Chciałabym być na luzie i w ogóle, ale ja nie toleruje takich zachowań. Dlatego tego typu ludzi raczej się unika...
No i drugi, z którym zwykle mam styczność...
2. ,,F*ck off!''
To typ kolesia, który ciągle chodzi z grzyweczką jak pedał, a jednak na każde zapytanie zgina cztery palce. Moja nazwa? ,,Bad boy w wersji Glamour!'' :D
To jest jeden z tych typów, których nigdy nie zrozumiem, choćbym nie wiem jak chciała. Bo po co mówią ,,spi**dalaj!'', skoro potem sami zawracają ci głowę?
Osobiście dla mnie bardziej logiczny jest numer ,,1''. Bo on chociaż myśli, że jest fajny. Za to drugi typ zwykle sam sprawia, że masz doła, a potem nie może się odwalić.
Wniosek?
-Brak wniosków. Może taki, że wiadomo, kogo unikać na ulicy. Jako morał możemy także potraktować rozmowę z moją siostrą...
Karolina (K), Ja (J)
K: Kobiety są głupie...
N:Nie....kobiety są po prostu rozbudowane emocjonalnie...\
K: .No to mężczyźni są głupi!
I tutaj, choćbym nie wiem jak chciała, zaprzeczyć jej nie mogłam! :D
Refferetti,
Zaciekły przeciwnik
Męskiego rodu xD
No i jeszcze piosenka, by się zrelaksować po czytaniu tak długiego posta. :)
P.S. Oczywiście są wyjątki przeczące regule....jak mój ♥ na przykład :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz