Translate

sobota, 31 maja 2014

Moje opowiadanie (horror) 1


   Hej! Dzisiaj kolejne opowiadanie, które Wam przedstawię. Jest już po ocenie z Polskiego (6-), więc mogę spokojnie je opublikować.

,,   Zwykła Cati. Matka trójki dzieci. Porażona prądem wdowa. Tak, to ona daje początki tytułom prasy typu ,,Życie niewinnej kobiety, czy historia wstrząsająca całym światem?''. Ale jak było naprawdę? Zaczęło się na przeprowadzkowym wieczorze...
   Mary potknęła się o pudełka. Cała ich konstrukcja runęła na ziemię.
-Córciu... -zaczęła marudzić jej mama- to są bardzo ważne rzeczy. Nie możesz ich uszanować?
Dziewczyna jęknęła. Jej rodzicielka była (zresztą, jak zwykle) ,,podminowana''. Dlaczego mając 35 lat pozowała na osiemnastkę?
   Mama Mary miała szczupłą figurę. Była brunetką i nosiła okulary. Sama nastolatka była do niej bardzo podobna...jednak najpiękniejszą rzeczą, jaką odziedziczyła, było nazwisko. Goldier. Mary Goldier. Brzmi...cudownie.
-Ty i ta twoja mania... -powiedziała jeszcze dziewczyna i machnęła ręką. Catherina (jej mama) popatrzyła na nią krzywo. Była wielką zwolenniczką swoich farb (które akurat były w pudełkach), jak i dobrych manier. Uwielbiała malować.
Nagle przybiegła najmłodsza z rodzeństwa, Emily. Miała 6 lat, więc też brat nie dowierzał jej, gdy przybiegła i spytała:
-Mamo...a dlaczego ten pan mnie goni?

 
   Na dzisiaj tyle. Postanowiłam przedzielić je na 4 części, bo jest straaasznie długie. :)


                                                                                                                          Refferetti





                                                   Burberry ♥ Uwielbiam <33

2 komentarze: